Czech stracił 1850 zł
Około 100 tysięcy ludzi demonstrowało w sobotę w centrum Pragi przeciw centroprawicowemu rządowi Petra Neczasa i cięciom budżetowym. Protest zorganizowały czeskie związki zawodowe.
Jednym z głównych celów protestujących było wezwanie do dymisji centroprawicowego gabinetu i do rozpisania przedterminowych wyborów parlamentarnych. Demonstranci przypominają, że centroprawica pozbawiła Czechów różnorodnych zasiłków, a także - wbrew swym zapewnieniom - podwyższyła podatki bezpośrednie i pośrednie.
W kwietniu czeski rząd w ramach dalszych kroków obniżających deficyt budżetowy do 3 proc. PKB zapowiedział kolejne podwyżki VAT, wstrzymanie rewaloryzacji emerytur w latach 2013 - 2014 i likwidację różnych zasiłków. Związki zawodowe wyliczyły, że przeciętny pracownik w Czechach rocznie straci na tym ponad 11 tys. koron (ok. 1850 zł).
nd
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu