Sarkozy poszybuje po zamachu
Francja
Błyskawiczna akcja francuskiej policji, która wczoraj nad ranem otoczyła budynek zamieszkały przez podejrzanego o zamach na żydowską szkołę w Tuluzie, może zwiększyć szanse wyborcze prezydenta Nicolasa Sarkozy’ego.
O dokonanie zbrodni podejrzany jest Mohammed Merah, 24-letni Francuz pochodzenia algierskiego, który brał udział w szkoleniach terrorystycznych w Afganistanie i Pakistanie i przyznaje się do związków z Al-Kaidą. Sarkozy od kilku tygodni prowadzi kampanię wokół ograniczenia napływu imigrantów i zwiększenia nakładów na rzecz bezpieczeństwa w kraju, więc skuteczna akcja zatrzymania zamachowca to woda na jego wyborczy młyn.
Zaraz po morderstwie prezydent nakazał bezprecedensową akcję poszukiwania winnego, w której wzięło udział blisko 10 tys. policjantów. Przełom w śledztwie nastąpił, gdy diler Yamahy w Tuluzie powiedział, że niedawno zwrócił się do niego klient z prośbą o podanie, gdzie w motorze Yamaha T-Max znajduje się urządzenie sygnalizujące kradzież pojazdu. To właśnie takiej skradzionej maszyny używał zamachowiec.
Jędrzej Bielecki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu