USA negocjują z talibami koniec wojny. Polska pisze strategię wyjścia
Zgodnie z planem NATO Polska chce zakończyć misję bojową w Afganistanie w 2014 roku. Zamierza jednak pozostać obecna pod Hindukuszem. Takie deklaracje złożył wczoraj w Kabulu prezydent Bronisław Komorowski.
Wizyta prezydenta przypada w gorącym momencie. Amerykanie i Karzaj prowadzą rozmowy pokojowe z talibami. Już w tym roku, tuż przed jesiennymi wyborami prezydenckimi w USA, Amerykanie planują wycofanie części swoich wojsk. Nasz kraj potrzebuje strategii, która będzie współgrała z kalendarzem wycofywania sił amerykańskich.
- Budujemy dzisiaj w Polsce koncepcję naszego zaangażowania w innych formach po roku 2014 - mówił wczoraj Komorowski. Z Kabulu prezydent udał się do bazy Ghazni, gdzie spotkał się z polskimi żołnierzami pod dowództwem generała brygady Piotra Błazeusza.
W Afganistanie służy obecnie 10. zmiana polskiego kontyngentu; ok. 2,5 tys. żołnierzy i pracowników jest terazna miejscu, a 200 osób w kraju.
Jak napisała w lutym "Gazeta Wyborcza", w tym roku polski kontyngent zmniejszy się o 700 żołnierzy, czyli o ponad jedną trzecią. Głównym zadaniem naszych sił nie będą akcje bojowe, ale szkolenie i wspomaganie żołnierzy afgańskich. Pierwsza redukcja kontyngentu o 300 żołnierzy została przeprowadzona jesienią 2011 r.
@RY1@i02/2012/047/i02.2012.047.00000080e.802.jpg@RY2@
Wojciech Grzędziński/KPRP/PAP
mwp
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu