Grecy wypowiedzieli rządowi wojnę
Centrum Aten stanęło w ogniu. Podpalając kawiarnie, banki i sklepy, ponadstutysięczny tłum usiłował nie dopuścić do przegłosowania przez greckich deputowanych drastycznego planu oszczędnościowego. Demonstranci rzucali kamieniami i butelkami z benzyną. Policja użyła gazu łzawiącego i granatów. Od przyjęcia nowego programu cięć zależy uzyskanie kolejnej pożyczki przez tonącą w długach Grecję. Ateny mają miesiąc, by znaleźć pieniądze na spłatę zobowiązań. Inaczej kraj czekają bankructwo, opuszczenie strefy euro i chaos gospodarczy - ostrzegał w wieczornym wystąpieniu premier Lukas Papadimos.
@RY1@i02/2012/030/i02.2012.030.00000010z.803.jpg@RY2@
epa/pap
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu