Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Putin i wybory. Trzeba wrócić do tematu

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Niemrawe demonstracje poparcia dla Władimira Putina, które odbyły się w ubiegłym tygodniu na Uralu, stanowią kolejny dowód na to, że od grudniowych, powszechnie kontestowanych wyborów parlamentarnych sytuacja polityczna w Rosji się zmieniła. Rozczarowanie proputinowską partią Jedna Rosja nie jest jedynie domeną bogatych moskwian. Rosyjska elita polityczna, a także zagraniczni biznesmeni zaczynają się martwić, że słabnąca popularność Putina nie zagwarantuje mu kolejnej kadencji prezydenckiej, nie mówiąc już o dwóch.

Kreml wydaje się odporny na te argumenty. Jednak udawanie, że nic się nie zmieniło, rodzi większe ryzyko dla rosyjskiej stabilizacji niż krok w stronę nieco bardziej otwartego systemu. Przywódcy kraju powinni zrozumieć, że nie ma już sensu utrzymywać sterowanej demokracji, bo coraz bogatsi Rosjanie chcą mieć realny wpływ na swoją przyszłość.

Nie jest jeszcze za późno, by zagwarantować, że wybory prezydenckie 4 marca odbędą się w sposób demokratyczny. Sondaże opinii publicznej sugerują, że choć poparcie dla Putina spada, pozostaje on najpopularniejszym rosyjskim politykiem. Niech więc sprawdzi się w otwartej walce. Władze powinny się odczepić od Grigorija Jawlińskiego, lidera liberałów, którego kandydatura została wstrzymana z powodu rzekomych niezgodności formalnych. Sądy, samorządy i organy ścigania muszą mieć surowy zakaz wpływania na wynik wyborów, a stacje telewizyjne - relacjonować przebieg kampanii uczciwie.

Putin powinien się również ugiąć przed żądaniami parlamentu i opozycji poza parlamentarnej i ogłosić nowe wybory do Dumy w ciągu 12 - 18 miesięcy.

Powinien zastąpić kim innym Władimira Czurowa, swojego bliskiego kolegę na stanowisku szefa rosyjskiej komisji wyborczej. Zniesione muszą być również restrykcje dotyczące obniżenia progu wyborczego i rejestracji nowych partii, tak by opozycja miała czas się zorganizować i normalnie przeprowadzić kampanię.

Taki proces może zaowocować powstaniem prawowitego rządu, który będzie miał mandat do przeprowadzenia pilnych reform strukturalnych. Putin chce się zapisać na kartach historii. Przeprowadzenie nie tylko ekonomicznych, lecz także politycznych reform w Rosji zapewni mu to bardziej niż uporczywe trzymanie się władzy w stylu Leonida Breżniewa.

"Financial Times"

Tłum. TK

© The Financial Times Limited 2012. All Rights Reserved

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.