Zsolt Zsebesi: wyboista droga Węgier do nowej przyszłości [OPINIA]
Nowy rząd Węgier stoi więc przed zadaniem o historycznej skali: jednoczesnego uzdrowienia państwa, przywrócenia rządów prawa, odbudowy gospodarki oraz naprawy instytucji publicznych. Po raz pierwszy od wielu lat pojawiła się jednak realna możliwość, że Węgry wejdą na inny kurs — bardziej europejski, bardziej demokratyczny i bardziej przewidywalny.
Węgrzy zamknęli w końcu trwającą od 2010 r. do 2026 r. epokę zdominowaną przez autokratyczno-kleptokratyczny system rządów zaprowadzony przez Viktora Orbána. Ów długoletni wielkorządca praktycznie zlikwidował w kraju instytucje demokracji, niezależność władz oraz samorządność. Podporządkował sobie życie artystyczne, badania naukowe i edukację. Nie licząc mediów publicznych, będących na jego usługach, oddał w ręce swoich ludzi ok. 70 proc. prasy. Jednocześnie podporządkował sobie gospodarkę – rodzina, najbliższe otoczenie, pochlebcy oraz polityczni janczarzy błyskawicznie stawali się miliarderami dzięki zawłaszczaniu pieniędzy publicznych i przywłaszczaniu unijnych funduszy.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.