Dziennik Gazeta Prawana logo

Niespokojny dzień w ukraińskiej stolicy

29 czerwca 2018

Gdy Janukowycz proponuje opozycji rozmowy, prokurator generalny grozi jej procesami

Dzień po największych protestach w ramach kijowskiego Euromajdanu władze zaostrzyły kurs wobec niezadowolonych z rezygnacji z podpisania umowy stowarzyszeniowej z UE. Wczoraj ukraińscy milicjanci w kilku punktach uderzyli w opozycję.

Milicja weszła m.in. do stołecznej siedziby Batkiwszczyny, opozycyjnej partii pod nieobecność więzionej Julii Tymoszenko kierowanej przez Arsenija Jaceniuka. Z biura wywieziono serwery, oficjalnie ze względu na podejrzenie, że sprzęt komputerowy pochodził z kradzieży. Przez siedem godzin były zablokowane centralne stacje kijowskiego metra. MSW miało bowiem otrzymać informację o podłożeniu bomby. Milicja ogłosiła też, że wśród uczestników Euromajdanu znaleziono broń. Opozycja obawia się, że to i niedzielne obalenie pomnika Lenina może się stać pretekstem do wprowadzenia stanu wyjątkowego.

Funkcjonariusze przeznaczonego do tłumienia manifestacji Berkutu usunęli część barykad wzniesionych przed kilkoma dniami w dzielnicy rządowej. Przeciwnicy prezydenta Wiktora Janukowycza zablokowali w ten sposób m.in. budynek parlamentu i siedzibę rządu Mykoły Azarowa. - To drastyczne złamanie prawa, za które grozi odpowiedzialność karna. Jeśli komuś się wydaje, że w ten sposób można doprowadzić państwo do anarchii, niech porzuci iluzje. Nie wypróbowujcie cierpliwości władzy - groził wczoraj prokurator generalny Wiktor Pszonka. Gdy zamykaliśmy to wydanie DGP, ukraińscy dziennikarze informowali o wyższej niż dotychczas aktywności Berkutu.

Unia Europejska po raz kolejny ostrzegła Janukowycza przed eskalacją konfliktu. - Widzimy specjalne oddziały w centrum Kijowa. Widzimy nowości - że może zostać podjęta decyzja o użyciu siły. Jeśli to prawda, musi ona zostać wstrzymana - mówił wczoraj Linas Linkeviczius, minister spraw zagranicznych Litwy, która sprawuje obecnie prezydencję w UE. Tymczasem dzisiaj Catherine Ashton, szefowa unijnej dyplomacji, ma zaproponować Ukraińcom pośrednictwo w rozwiązaniu sporu.

Janukowycz z kolei, jakby wbrew widocznym na ulicach Kijowa tendencjom, zaproponował wczoraj zwołanie okrągłego stołu z przedstawicielami opozycji. W ten sposób prezydent poparł propozycję, która padła już z ust pierwszego prezydenta kraju Leonida Krawczuka. Dzisiaj obaj politycy, a także dwaj kolejni eksprezydenci Leonid Kuczma i Wiktor Juszczenko, mają się spotkać, by uzgodnić szczegóły okrągłostołowej propozycji. - Trudno wstawić okrągły stół do więziennej celi - kwaśno komentował Arsenij Jaceniuk, nawiązując do wcześniejszych pogróżek prokuratora Pszonki.

Relacja na bieżąco na

Michał Potocki

michal.potocki@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.