Paszport proszę, czyli Schengen dwóch prędkości
Porozumienie znoszące kontrolę na granicach wisi na włosku, dopóki trwają zagrożenie terroryzmem i napływ uchodźców. Holandia w kuluarowych rozmowach proponuje faktyczne rozmontowanie traktatu
Holenderska dyplomacja sonduje pomysł utworzenia małej strefy Schengen, która miałaby obejmować swoim zasięgiem państwa Beneluksu, Austrię i Niemcy. Kontrole paszportowe zostałyby przywrócone na jej zewnętrznych granicach; wewnątrz nadal można byłoby się swobodnie poruszać. Pomysł cieszy się poparciem Ludowej Partii na rzecz Wolności i Demokracji, z której wywodzi się premier Mark Rutte. Jak podają holenderskie media, pomysł był omawiany na spotkaniach gabinetu, a anonimowy zachodni dyplomata przyznał nam, że Holendrzy poruszali temat na posiedzeniach różnych unijnych gremiów.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.