W rozkroku pomiędzy Rosją a Unią
Białoruś
Alaksander Łukaszenka był wczoraj w Moskwie, ale nie na pogrzebie Borysa Niemcowa. Starał się na Kremlu o kolejny kredyt, który pozwoliłby mu wygrać jesienne wybory prezydenckie. Białoruski przywódca nie chce się narazić potężnemu sąsiadowi ze Wschodu, ale nie pogardzi też wsparciem z Zachodu, do którego wciąż wyciąga rękę na zgodę
@RY1@i02/2015/043/i02.2015.043.00000010a.802.jpg@RY2@
east news
Alaksander Łukaszenka
A7
Autopromocja
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Odblokuj dostęp do artykułu swoim znajomym
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu