Zamach paliwem populistów
TERRORYZM
Niemcy mają za sobą ciężki rok. Nie było miesiąca, żeby nie doszło do zatrzymań osób podejrzanych o próbę organizacji zamachów lub do incydentów z uchodźcami. Żadne z tych zdarzeń nie pociągnęło jednak za sobą tylu ofiar, co poniedziałkowy zamach w Berlinie, w którym zginęło 12 osób. W obliczu tych tragedii Niemcy starają się zachować spokój, ale coraz bardziej uzasadnione staje się pytanie: na ile jeszcze go im wystarczy?
Odpowiedzią na obawy wyborców ma być skręt na prawo, którego delikatnie dokonuje kanclerz Angela Merkel. Czy ta strategia wystarczy, by zablokować wzrost poparcia dla antyimigranckiej Alternatywy dla Niemiec?
@RY1@i02/2016/246/i02.2016.246.000000100.801.jpg@RY2@
fot. Fabrizio Bensch/Reuters/Forum
A4
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu