Mińsk: konkurencja ściśle kontrolowana
BIAŁORUŚ Wybory były treningiem dla środowisk prorządowych przed prawdziwą walką polityczną
Ostatni umiarkowani opozycjoniści stracili mandaty po wyborach w 2008 r. Dlatego mało kto liczył, że tym razem drzwi dla niechętnych Alaksandrowi Łukaszence środowisk zostaną szerzej uchylone. Dla władz w Mińsku celem maksimum było uznanie przez Zachód wyborów i samego parlamentu (nieuznawanego od 2000 r.). Celem minimum - kontynuacja odwilży, której punktem kulminacyjnym było na razie zniesienie sankcji przeciwko Białorusi po wyborach prezydenckich w 2015 r.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.