Wiedeń wskazuje kierunek
Mamy austriacką sytuację. Teraz w Berlinie będzie jak w Wiedniu - lamentował jeden z niemieckich ekspertów po ogłoszeniu wyników wyborów do Bundestagu. W Niemczech, tak jak kiedyś w Austrii, rządy wielkiej koalicji sprawiły, że trzecią siłą polityczną stali się populiści. To nie pierwszy raz, kiedy nad Dunajem dzieją się rzeczy, które później powtarzają się w innych miejscach w Europie. W niedzielnych wyborach w Austrii populiści wygrają na pewno, choć nie wiadomo, z jakiej będą pochodzić partii. Populistycznymi hasłami posługują się tam już wszystkie główne ugrupowania. Nawet ci, którzy walczą z ksenofobią, korzystają z ksenofobicznej propagandy. Czy to zapowiedź kolejnych nowości, które czekają resztę Europy?
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.