Brukselscy analitycy obalają mity Macrona
Pracownicy delegowani stanowią jedynie 0,9 proc. siły roboczej w Unii Europejskiej. Ich wpływ na rynek pracy jest znikomy. Nieprawdą jest, że pochodzą głównie z krajów z niskimi zarobkami i zabierają pracę droższym pracownikom ze starej Unii. Takie są konkluzje raportu opracowanego przez zaplecze intelektualne Komisji Europejskiej - Instytut Bruegla. Na walce z pracownikami delegowanymi swoje poparcie próbuje budować prezydent Francji. Według Emmanuela Macrona to za ich sprawą powstało zjawisko dumpingu socjalnego. - Problemem Unii nie są pracownicy delegowani, ale ci, którzy pracują na czarno - stwierdza jednak w rozmowie z DGP dr Zsolt Darvas, autor analizy.
@RY1@i02/2017/172/i02.2017.172.00000010a.801.jpg@RY2@
fot. Stoyan Nenov/Reuters/Forum
A5
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu