Macron złym policjantem. Dla Polski
Najpierw wizyta w Wiedniu i wzmocnienie - konkurencyjnej wobec Wyszehradu (V4) - inicjatywy sławkowskiej tworzonej przez Austrię, Czechy i Słowację. Później wizyta w Rumunii, która ma potencjał, by zostać regionalnym liderem pod patronatem Paryża - mimo że prowadzi z nim spór o śmigłowce podobny do tego o caracale. I wizyta w Bułgarii, która przejmie przewodnictwo w UE w czasie, gdy zostaną zaprezentowane francusko-niemieckie pomysły na reformę Unii. Emmanuel Macron rozpoczął ofensywę dyplomatyczną, która w wariancie minimum ma sprawić, by unijny rynek pracy wyglądał tak, jak chce tego Francja. W wariancie maksimum może doprowadzić do pogrzebania polskiego pomysłu budowania Międzymorza. ⒸⓅ A6-7
@RY1@i02/2017/162/i02.2017.162.00000010d.101(c).jpg@RY2@
fot. Christian Hartmann/Reuters/Forum
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu