Czas na Putina. Niemcy tracą wiarę w USA
Wczorajsza wizyta prezydenta Rosji w Wersalu była kropką nad "i" postawioną po pełnym nieporozumień i dwuznaczności europejskim tygodniu Donalda Trumpa. Przyjmowany z pełnymi honorami - mimo zapewnień o roboczym charakterze wizyty - Władimir Putin odwiedzał Francję zaledwie dzień po monachijskim przemówieniu Angeli Merkel. Kanclerz przekonywała w nim, że Europa nie może już polegać na tradycyjnych sojusznikach. Nawiązując do USA, dała do zrozumienia, że należy rozpocząć nowy etap w budowaniu bezpieczeństwa UE. Wariant, w którym duże kraje, takie jak RFN i Francja, prowadzą bez udziału Stanów Zjednoczonych lub z ograniczonym zaufaniem do USA koncert mocarstw, jest niebezpieczny dla Polski. Ale jeszcze bardziej groźny jest rozpad osi Berlin - Waszyngton. ⒸⓅ
@RY1@i02/2017/103/i02.2017.103.00000010c.801.jpg@RY2@
fot. Geoffroy van der Hasselt/AFP/East News
A8
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu