Relacje Rosja - USA blisko cienkiej czerwonej linii
Sekretarz stanu USA Rex Tillerson, z którym Moskwa chciała budować zręby nowego ładu światowego, przyjechał wczoraj z wizytą do Rosji, mówiąc o jej odpowiedzialności za zbrodnie w Syrii i wzywając do rozszerzenia sankcji. Zbliżenie amerykańsko-rosyjskie, do którego rzekomo mieli dążyć prezydent Donald Trump i Rex Tillerson, jest dziś mało prawdopodobne.
Nie zanosi się więc również na tzw. big deal, czyli porozumienie USA - Rosja obejmujące problemy Bliskiego Wschodu, Korei Północnej i Ukrainy. Rozwiązań zawartych w takim pakiecie obawiały się przede wszystkim państwa wschodniej flanki NATO. Gdyby do niego doszło, wśród państw Paktu Północnoatlantyckiego znikłaby motywacja do jej wzmacniania. ⒸⓅ A 12
Bartłomiej Niedziński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu