Populiści przegrali ćwierćfinał
WYBORY
Fala populizmu, która wzbierała od jakiegoś czasu w Europie, rozbiła się o holenderskie poldery. Chociaż Geert Wilders wprowadził do parlamentu więcej przedstawicieli swojego ugrupowania niż w poprzednich wyborach, to Partia na rzecz Wolności nie będzie kluczowa dla stworzenia stabilnej koalicji i pozostanie na marginesie sceny politycznej. Słabszy, niż przepowiadały sondaże sprzed kilku miesięcy, wynik populistów oznacza z kolei zwycięstwo urzędującego premiera Marka Ruttego i Ludowej Partii na rzecz Wolności i Demokracji. Dzięki temu polityk ma szansę po raz trzeci zostać premierem Holandii - o ile oczywiście uda mu się sformować koalicję, do której będzie potrzebował co najmniej trzech partnerów. Zwycięstwo partii głównego nurtu - określane jako europejski ćwierćfinał - może powstrzymać triumfalny marsz populistów w Europie. Do kolejnego starcia dojdzie w kwietniu podczas wyborów prezydenckich we Francji. ⒸⓅ A9
@RY1@i02/2017/053/i02.2017.053.00000010c.801.jpg@RY2@
fot. Michael Kooren/Reuters/Forum
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu