Wersal się zaczął. Ale nie dla Polski
EUROPA
Polski spór o obsadę stanowiska przewodniczącego Rady Europejskiej prowadzony jest w chwili, gdy Unia podejmuje strategiczną decyzję o tym, według jakiego modelu funkcjonować będzie w przyszłości. Gdy szef polskiego MSZ lobbuje za mniejszością blokującą reelekcję Donalda Tuska (jak podał portal wPolityce.pl, za Tuskiem oprócz Polski nie zagłosują również Węgry), Niemcy, Francuzi, Włosi i Hiszpanie omawiają nową architekturę i podział władzy w Europie.
Według klubu wersalskiego, który przedstawił na początku tygodnia swoją receptę na kryzys UE, tylko wiele prędkości integracji pozwoli wyjść z impasu i zapobiec całkowitemu rozpadowi Wspólnoty.
Nowy porządek może oznaczać, że członkowie drugiej kategorii - jak Polska - będą mieli ograniczony dostęp do wspólnego rynku i mniejsze przełożenie na strategiczne decyzje.
Jak wynika z informacji DGP, tuż przed zaplanowanym na jutro szczytem UE do rozmów o zablokowaniu kandydatury Donalda Tuska włączy się premier Beata Szydło, która spotka się z kanclerz Angelą Merkel. Szefowa rządu będzie prowadziła również rozmowy z premierami Włoch, Szwecji i Chorwacji. ⒸⓅ
Jakub Kapiszewski
Grzegorz Osiecki
A2
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu