Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Rotacyjny rząd zapiekłych wrogów

24 maja 2023
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Borisowa i Petkowa połączyły podobne poglądy na politykę zagraniczną

Wielka koalicja z rotacyjną obsadą stanowiska premiera ma być receptą na pat polityczny trwający w Bułgarii od dwóch lat. Zmusił on kraj do pięciokrotnego zorganizowania w tym czasie wyborów parlamentarnych. Stanowisko premiera sprawowali przez większość czasu techniczni kandydaci wskazani przez prezydenta Rumena Radewa, którzy musieli oddzielnie szukać poparcia w parlamencie dla każdego projektu ustawy.

W poniedziałek dwie partie, które w wyborach 2 kwietnia zdobyły największą liczbę mandatów w 240-osobowym Zgromadzeniu Narodowym, porozumiały się wstępnie w sprawie stworzenia nowego gabinetu. Chodzi o GERB-SDS Bojka Borisowa, który sprawował funkcję szefa rządu w latach 2009–2021 z krótkimi przerwami, i ruch Kontynuujemy Przemiany – Demokratyczna Bułgaria (PP-DB) Kiriła Petkowa, premiera w latach 2021–2022. GERB-SDS ma 69 posłów, a PP-DB – 64. Zgodnie z umową przez kolejne dziewięć miesięcy na czele bułgarskiego rządu stanie desygnowany przez PP-DB Nikołaj Denkow, który w rządzie Petkowa był ministrem oświaty i nauki. Później na kolejne trzy kwartały zastąpi go Marija Gabriel, do niedawna unijna komisarz innowacji, którą zaproponował GERB-SDS. Do momentu przesiadki Gabriel będzie zastępczynią Denkowa i szefową dyplomacji. Umowy koalicyjne zakładające zmianę premiera w trakcie trwania kadencji funkcjonują też w Irlandii i Rumunii oraz – do minionych wyborów – w Izraelu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.