Dziennik Gazeta Prawana logo

Łukaszenka znów umiera. Czy tym razem na poważnie?

Alaksandr Łukaszenka nie był widziany od 9 maja. Wówczas uczestniczył w paradzie w Moskwie (na zdjęciu). Wczoraj miał jednak odebrać meldunek od białoruskich wojskowych
Alaksandr Łukaszenka nie był widziany od 9 maja. Wówczas uczestniczył w paradzie w Moskwie (na zdjęciu). Wczoraj miał jednak odebrać meldunek od białoruskich wojskowychEPA/PAP / fot. Gavriil Grigorov/Sputnik/Kremlin Pool/EPA/PAP
16 maja 2023

Opozycja mówi o poważnej chorobie i szykowaniu scenariuszy na wypadek śmierci dyktatora. Wczoraj władze w Mińsku opublikowały zdjęcia Alaksandra Łukaszenki

Alaksandr Łukaszenka przestał się pojawiać publicznie po powrocie 9 maja z Moskwy. Po paradzie z okazji Dnia Zwycięstwa nie wziął udziału we wspólnym śniadaniu z Władimirem Putinem. Wczoraj opublikowano informacje o infekcji wirusowej dyktatora. Były minister kultury i były ambasador Białorusi w Warszawie, a obecnie jeden z polityków opozycji Pawieł Łatuszka mówił o zapaleniu mięśnia sercowego „na tle infekcyjno-alergicznym”. Z kolei deputowany do rosyjskiej Dumy, zajmujący się tematyką państw byłego ZSRR Konstantin Zatulin powiedział, że „to nie jest COVID-19”. Również wczoraj jeden z państwowych kanałów białoruskich opublikował zdjęcia, na których widać Łukaszenkę. Ma zabandażowaną lewą rękę. W Moskwie 9 maja bandaż był na ręce prawej. Według Naszej Niwy to dowód na konieczność stałego podawania kroplówki.

Pozostało 78% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.