Do czterech razy sztuka
Cztery zestawy zarzutów wytoczył w tym roku przeciwko Donaldowi Trumpowi amerykański wymiar sprawiedliwości. O spisek oskarżany jest nie tylko były prezydent, lecz także osoby z jego otoczenia
Georgia jest chyba najmniej lubianym stanem przez Donalda Trumpa. Były prezydent USA niespodziewanie przegrał tutaj wybory w 2020 r., a następnie skłócił się z lokalnymi republikanami, wydatnie przyczyniając się do porażki kandydatów tej partii w dwóch senackich wyścigach, co pozwoliło przejąć demokratom kontrolę nad Senatem. Ponad dwa i pół roku później, po siedmiu miesiącach pracy i przesłuchaniu ponad 70 świadków, wielka ława przysięgłych z „brzoskwiniowego stanu” postawiła go wraz z jego 18 współpracownikami w stan oskarżenia w związku z ich próbą nielegalnego odwrócenia wyniku wyborczego. Dokładając kolejny zestaw zarzutów do sporego już ich stosu, który nowojorczyk nagromadził w trzech innych sprawach, gdzie akty oskarżenia poznaliśmy wcześniej w tym roku.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.