Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Biznes nie czeka na pokój

Szefowa KE Ursula von der Leyen i prezydent Francji Emmanuel Macron odwiedzą Pekin
Szefowa KE Ursula von der Leyen i prezydent Francji Emmanuel Macron odwiedzą Pekinfot. Mohammed Badra/EPA/PAP
4 kwietnia 2023
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

UE przygotowuje zieloną transformację i coraz śmielej rozmawia o umowach handlowych z USA i Mercosurem, ale nie chce też tracić z oczu Chin

Rozpoczęta dziś trzydniowa wizyta przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen w Chinach będzie koncentrowała się wokół wojny w Ukrainie i potencjalnych rozmów pokojowych, w tym zaangażowania w nie zarówno Brukseli, jak i Pekinu. Von der Leyen nie jedzie jednak do Państwa Środka z pustymi rękami, lecz chce rozmawiać także o współpracy handlowej w kontekście m.in. zielonej transformacji. Dla „27” umowy nie tylko oznaczają usuwanie barier administracyjnych, lecz także pozwalają na większe wzajemne otwarcie rynków przez przyznanie licznych ulg podatkowych, zachęt inwestycyjnych czy obniżanie (lub zupełne zdejmowanie) ceł. W zależności od stopnia współpracy UE podpisuje umowy o partnerstwie gospodarczym, wolnym handlu i stowarzyszeniu. Na razie Bruksela próbuje tak negocjować sektorową współpracę głównie z USA, aby jednocześnie nie zrujnować relacji z Pekinem.

Chiński bubel

Zgodnie z wytycznymi przyjętymi w 2018 r. KE odrębnie negocjuje umowy inwestycyjne i duże umowy handlowe. Teoretycznie von der Leyen dysponuje wynegocjowaną przed trzema laty umową inwestycyjną z Chinami, która nie została ratyfikowana. W UE jest grupa dyplomatów przychylnych temu rozwiązaniu, a zbliżenie z Chinami popiera m.in. szef Rady Europejskiej Charles Michel.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.