Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Rolnicy poczekają na rekompensaty

Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen
Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyenfot. Jean Francois Badias/AP/East News
13 czerwca 2023
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Mimo porozumienia pod koniec kwietnia UE wciąż nie zatwierdziła dodatkowych 100 mln euro rekompensat dla rolników. Polska czeka na 40 mln euro, ale Bruksela wstrzymuje środki

Import ukraińskiego zboża do UE był jednym z najważniejszych sprawdzianów dla „27” od początku rosyjskiej inwazji. Po protestach europejskich rolników kilka państw, w tym Polska, Bułgaria, Słowacja i Węgry, wprowadziły blokady importów produktów rolno-spożywczych z Ukrainy, co doprowadziło do dużych napięć dyplomatycznych. Nie pomogła w tym pierwsza transza rekompensat dla rolników przyznana w marcu tego roku. Wówczas zdecydowano o udzieleniu wsparcia trzem państwom: Polsce (29,5 mln euro), Bułgarii (16,75 mln euro) i Rumunii (10,05 mln euro), przy czym zgodnie z umową krajowe rządy musiały drugie tyle przeznaczyć z własnych budżetów, aby rekompensata została zatwierdzona. Jednak po wprowadzeniu blokad przez cztery kraje Bruksela zaproponowała zwiększenie wsparcia i przeznaczenie drugiej transzy w wysokości 100 mln euro do podziału na pięć państw. Polsce ma z tej transzy przypaść 40 mln euro, Rumunii niecałe 30 mln euro, Węgrom prawie 16 mln euro, Bułgarii niecałe 10 mln euro, a Słowacji 5 mln euro.

KE potwierdza opóźnienie

Wspomniane kraje (i dodatkowo Rumunia) miały otrzymać rekompensaty z rezerwy kryzysowej UE w zamian za zniesienie jednostronnych blokad. Jednocześnie Bruksela wprowadziła unijny zakaz obejmujący import pszenicy, kukurydzy, rzepaku i słonecznika do pięciu wspomnianych państw. W ubiegłym tygodniu został on przedłużony do 15 września tego roku, jednak informując o tej decyzji, Komisja zaznaczyła, że embargo na cztery zboża stopniowo będzie znoszone. Wciąż jednak druga transza wsparcia, czyli 100 mln euro do podziału na pięć państw, nie została zatwierdzona – zarówno ze strony Komisji, jak i państw członkowskich. Wciąż bowiem decyzji o wycofaniu się z jednostronnego embarga nie podjęły Węgry, które miały podporządkować się unijnemu zakazowi i wycofać własny, krajowy. Dodatkowo problemem są doniesienia o blokadzie tranzytu ukraińskiego zboża m.in. przez Polskę, choć tranzyt na mocy kwietniowych ustaleń jest dozwolony.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.