Ukraińskie sankcje zrównoważą nasz rynek
Zapowiedzi dotyczące embarga na część produktów to gest polityczny. Producenci i eksperci zapewniają, że potencjalna retorsja nie poczyni większych strat
W reakcji na polski zakaz importu zbóż Kijów zapowiedział nałożenie sankcji na jabłka, kapustę, pomidory i cebulę. Jak podkreślają eksperci rynkowi oraz sami producenci, skala sprzedaży tych produktów do Ukrainy jest tak mała, że ukraiński odwet nie będzie odczuwalny. Stąd wniosek, że Kijowowi chodzi o gest polityczny, który ma nakłonić Warszawę do kompromisu w sprawie zboża.
Pozostało 81% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 81% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.