Pozycja Prigożyna w Afryce wyzwaniem dla Putina
Rosyjski watażka stworzył na kontynencie dobrze zorganizowaną sieć osobistych powiązań z przedstawicielami elit biznesowych, medialnych i wojskowych
Tydzień temu Jewgienij Prigożyn opublikował na powiązanych z Grupą Wagnera kanałach na Telegramie nagranie. Szef organizacji stał na pustyni z karabinem w rękach. I sugerował, że przebywa w Afryce. Było to pierwsze takie wystąpienie od czerwcowego buntu. – Prowadzimy tu operacje zwiadowcze i sprawiamy, że pozycja Rosji na wszystkich kontynentach jest coraz silniejsza, a Afryka jeszcze bardziej wyzwolona – mówił.
Ale już kilka dni później Prigożyn miał znaleźć się na pokładzie samolotu, który rozbił się w obwodzie twerskim (jego śmierć nie została jeszcze potwierdzona przez państwa Zachodu). Wywołując jednocześnie pytania o przyszłość grupy najemników na kontynencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.