Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Kierunek Rosja, czyli pragmatyzm po węgiersku

Węgierska opozycja apeluje do Viktora Orbána (po prawej), by nie jechał do Moskwy
Węgierska opozycja apeluje do Viktora Orbána (po prawej), by nie jechał do Moskwy
1 lutego 2022
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

P r orosyjski kierunek polityki zagranicznej Węgier przedstawiciele Fideszu prezentują jako przejaw politycznego pragmatyzmu oraz braku zainteresowania uczestniczeniem w rywalizacji między Wschodem a Zachodem. Największym bodaj orędownikiem relacji z Rosją jest szef węgierskiej dyplomacji – Péter Szijjártó. Minister został zresztą za swoją postawę odznaczony orderem przyjaźni Federacji Rosyjskiej, który odebrał w ostatnich dniach grudnia z rąk szefa rosyjskiego MSZ Siergieja Ławrowa. Każde państwo ma prawo do swojej polityki, bowiem w gruncie rzeczy business is business. Problem jest jednak wówczas, gdy rzeczywistość się zaklina, a polityka zaczyna iść pod prąd zawartym już sojuszom.

O tym, że Węgrzy nie robią sobie nic z krytyki wrogiej i spekulacyjnej polityki Gazpromu w regionie, pisaliśmy wielokrotnie na łamach DGP. Pod adresem rosyjskiej spółki płyną z Budapesztu wyrazy satysfakcji z zawartego kontraktu, który pozwala Węgrom na unikanie, jak na razie, gwałtownych podwyżek cen energii.

Budapeszt długo pozostawał orędownikiem nowej strategii klimatycznej UE pod warunkiem, że do zielonej energii włączony zostanie atom. Ale choć wydaje się, że to udało się osiągnąć, premier Viktor Orbán nie waha się uderzać w klimatyczne cele Unii. Podczas weekendowego szczytu partii konserwatywnych w Madrycie Orbán wprost wskazał winnego wysokich cen energii – Brukselę i jej politykę klimatyczną. Do dzisiaj nie wiemy, ile za gaz w nowym kontrakcie gazowym płacą Węgry. Pewne jest już natomiast, że dziś w Moskwie Orbán będzie rozmawiał o zwiększeniu dostaw z Gazpromu o 1 mld m sześc.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.