Miliardy dolarów na milion wyborców
Z aledwie milion wyborców w sześciu stanach zadecyduje o tym, czy prezydentem zostanie Joe Biden czy Donald Trump.
Karty dotyczące decyzji aż 99,5 proc. wyborców są już rozdane. A przynajmniej tak traktują je sztaby kandydatów, które nawet nie chcą dekoncentrować się przekonywaniem owych 99,5 proc. Wydawać tu pieniądze to jak wyrzucać je w błoto. System polityczny w Stanach Zjednoczonych jest skupiony na wahających się. Media społecznościowe pozwalają identyfikować wyborców i ich preferencje coraz lepiej, zawężając wraz z kolejnym cyklem wyborczym odsetek „tych, o których warto zabiegać”. Chciałoby się, by święto demokracji było bardziej odświętne, bardziej inkluzyjne. Nie jest.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.