Dziennik Gazeta Prawana logo

Macron rzuca wyzwanie Berlinowi

S łowa Emmanuela Macrona o NATO w stanie śmierci mózgowej zelektryzowały media zwłaszcza w tych państwach, które traktują Sojusz jako podstawową gwarancję bezpieczeństwa. Francuski przywódca w ostatnim czasie coraz odważniej kreśli ambitną wizję roli Paryża w Europie i reszcie świata. Wizję radykalnie sprzeczną z polskimi interesami.

W tej wizji Rosja odgrywa bardzo istotną rolę – Francuzi muszą kimś lewarować swoje realne znaczenie, jeśli chcą zaproponować alternatywę niemieckiemu przywództwu. Wczoraj dwudniową wizytę roboczą nad Sekwaną zakończył minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow. „Relacje rosyjsko-francuskie w ostatnim czasie nabrały nowej dynamiki zgodnie z kursem przyjętym przez prezydenta [Władimira] Putina i prezydenta Macrona, zakładającym pogłębienie stosunków dwustronnych” – oświadczył rosyjski resort dyplomacji. Słowa wypowiedziane w rozmowie z tygodnikiem „The Economist”, ale i kilku innych przemówieniach, to muzyka dla moskiewskich uszu. I sygnał ostrzegawczy dla Warszawy, którą Macron chce przekonywać do zmiany podejścia za pośrednictwem Viktora Orbána.

Pozostało 93% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.