Prawicowi publicyści bronią prezydenta
Komentatorzy przekonują Amerykanów, że prawdziwa walka toczy się o ich styl życia i prawo do niego
Ulubieni dziennikarze prezydenta dbają o to, by jego wyborcza baza nie zwątpiła w swojego bohatera. Snują spiskowe teorie na temat kongresmenów chcących zbadać temat ewentualnego nadużycia uprawnień przez prezydenta i próbują dyskredytować sygnalistę, który ujawnił treść jednej z rozmów telefonicznych między Donaldem Trumpem a prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.
Amerykański przywódca miał wypytywać o materiały obciążające Joego Bidena, byłego wiceprezydenta, a teraz rywala Trumpa w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Rush Limbaugh, gospodarz najbardziej popularnego w Stanach Zjednoczonych programu radiowego „The Rush Limbaugh Show”, ogłosił na jego antenie, że głowa państwa jest linczowana w lewicowych mediach na podstawie spreparowanych przez demokratów dowodów, a ich celem jest przeprowadzenie zamachu stanu. – Wszystko, co słyszycie z ust liberalnych reporterów na ukraiński temat, jest zwyczajnym kłamstwem – powiedział Limbaugh.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.