Kijów w centrum amerykańskiej kampanii
Zainteresowanie amerykańskich mediów wizytą Wołodymyra Zełenskiego w Nowym Jorku będzie znacznie większe niż zazwyczaj
Po zeszłotygodniowych doniesieniach, że w rozmowie telefonicznej z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim Donald Trump mógł popełnić przestępstwo nadużycia władzy, i apelach demokratów o wszczęcie śledztwa w tej sprawie gospodarz Białego Domu potwierdził w niedzielę, że tematem konwersacji były związki byłego wiceprezydenta Joe’go Bidena z Ukrainą.
– Rozmawialiśmy głównie o korupcji, całej, jaka ma miejsce, i o tym, że nie chcemy, by tacy ludzie jak Biden czy jego syn dokładali się do tego, organizując kolejną korupcję na Ukrainie – tłumaczył chaotycznie prezydent reporterom przed swoją podróżą do Teksasu. Tymczasem opozycja zarzuca mu, że niezgodnie z prawem naciskał na zagranicznego przywódcę, by pomógł mu w szukaniu haków na politycznego oponenta. Biden jest obecnie faworytem w walce o demokratyczną nominację w wyborach prezydenckich 2020 r., co więcej, sondaże dają mu od dziewięciu do 12 pkt przewagi w ewentualnym starciu z samym Trumpem.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.