Argentyńskie bankructwo wyborcze
Faworyt wyborów prezydenckich Alberto Fernández nie chce spłacać długów względem MFW. Jego postawa może zagrozić współpracy gospodarczej całego kontynentu
Wszystko wskazuje na to, że dotychczasowa polityka gospodarcza drugiego pod względem wielkości PKB państwa Ameryki Południowej ulegnie diametralnemu odwróceniu. Urzędujący prezydent i zwolennik cięć budżetowych Mauricio Macri przegrał sierpniowe prawybory ze stratą ponad 15 proc. Tak wielka porażka wydaje się prawie nie do odrobienia do 27 października, kiedy odbędzie się I tura głosowania.
To również dowód, że Argentyńczycy mają dość polityki zaciskania pasa. Macri obiecywał, że w zamian za dotkliwe i gwałtowne zmiany urynkowi gospodarkę i przywróci ją na właściwe tory. Stąd wprowadzenie reformy emerytalnej, pomimo ulicznych protestów, czy zaprzestanie subsydiowania wielu sektorów gospodarki, co spowodowało powszechny wzrost opłat.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.