Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bliski Wschód

Kieszonkowe Camp David Trumpa

Porozumienie z sunnickimi krajami Zatoki Perskiej to wielki sukces Izraela. Każdy z sygnatariuszy jest zainteresowany osłabieniem szyickiego Iranu, który dąży do pozyskania broni atomowej
Porozumienie z sunnickimi krajami Zatoki Perskiej to wielki sukces Izraela. Każdy z sygnatariuszy jest zainteresowany osłabieniem szyickiego Iranu, który dąży do pozyskania broni atomowej
15 września 2020
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Podpisane wczoraj pod auspicjami USA porozumienie między Izraelem a państwami Zatoki Perskiej na lata zamyka pomysł zbudowania państwa palestyńskiego

Mister spraw zagranicznych Zjednoczonych Emiratów Arabskich szejk Abdullah bin Zayed Al Nahyan oraz szef dyplomacji Bahrajnu Chalid ibn Ahmad ibn Muhammad Al Chalifa podpisali wczoraj w Białym Domu z izraelskim premierem Binjaminem Netanjahu traktat kończący pond 70-letnią zimną wojnę. To odpowiednio trzeci i czwarty kraj, który nawiązał relacje z Izraelem po historycznym porozumieniu z Egiptem w Camp David w 1979 r. i Jordanii w 1994 r.

Już 13 sierpnia przywódcy USA, ZEA i Izraela potwierdzili informację o planach ustanowienia stosunków dyplomatycznych we wspólnym komunikacie, wydanym wkrótce po wystąpieniu Donalda Trumpa, który jest brokerem tego porozumienia. Amerykański prezydent powiedział dziennikarzom zebranym w Gabinecie Owalnym, że liczy na to, iż dzięki „przełamaniu lodów” inne arabskie i muzułmańskie kraje pójdą za przykładem ZEA. Następca tronu Abu Zabi szejk Mohammad Ibn Zajed potwierdził ponadto na Twitterze, że osiągnięto porozumienie, na mocy którego Izrael wstrzyma się od aneksji terytoriów palestyńskich. Pakt ten został nazwany „Porozumieniem Abrahama”. Jednak wywołał on krytyczne reakcje Palestyńczyków, którzy czują się coraz bardziej zdradzeni przez arabską społeczność. Jeśli chodzi jednak o wewnętrzną amerykańską politykę, to z pewnością wielki sukces Trumpa, który może go teraz wykorzystywać w toczącej się kampanii przed zaplanowanymi na 3 listopada wyborami prezydenckimi.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.