Wirus wrócił do Izraela
Nad Morzem Martwym szaleje druga fala zakażeń. Niewykluczone, że wkrótce na nowo trzeba będzie zamrozić gospodarkę
Kiedy na początku maja premier Binjamin Netanjahu ogłaszał sukces w walce z koronawirusem, zwrócił się do Izraelczyków z kojącym przekazem. – Wracajcie do normalności. Wyskoczcie na kawę albo na piwo. Bawcie się! – mówił. Nieco ponad dwa miesiące później te słowa brzmią jak z innej rzeczywistości. Koronawirus wrócił i to ze zdwojoną siłą. W kraju od tygodnia liczba zakażeń rośnie o ponad 1000 dziennie, a we wtorek po raz pierwszy przekroczyła 2 tys. To znacznie więcej niż podczas pierwszego szczytu w drugiej połowie marca, kiedy w najgorszym dniu wykryto 1,1 tys. przypadków.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.