Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bliski Wschód

Sztuka dobijania targu

Często słyszałem powiedzonko: ten deal będzie trudniejszy niż porozumienie Izraela z Palestyńczykami. Ale nie zostałem wybrany po to, aby uciekać przed wielkimi problemami – mówił wczoraj w obecności premiera Izraela Donald Trump
Często słyszałem powiedzonko: ten deal będzie trudniejszy niż porozumienie Izraela z Palestyńczykami. Ale nie zostałem wybrany po to, aby uciekać przed wielkimi problemami – mówił wczoraj w obecności premiera Izraela Donald Trump
28 stycznia 2020
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Donald Trump przedstawił ogólny zarys „dealu stulecia” – nowej propozycji pokojowej dla Izraela i Palestyny. Problem w tym, że spodoba się bardziej w Tel Awiwie niż na Zachodnim Brzegu

Przedstawiony na razie tylko w ogólnym zarysie plan zakłada utworzenie niezależnego państwa palestyńskiego – o ile spełnionych zostanie kilka warunków. Pełna lista nie jest znana, ale wśród nich jest uznanie państwa żydowskiego przez Palestyńczyków, ustanowienie izraelskiej granicy na rzece Jordan, demilitaryzacja Strefy Gazy, złożenie broni przez organizację terrorystyczną Hamas oraz uczynienie Jerozolimy stolicą Izraela.

– Ale to ostatnie akurat nie jest jakimś osiągnięciem, już to dla was zrobiliśmy – żartował wczoraj prezydent Trump, odnosząc się do uznania przez Waszyngton Jerozolimy jako stolicy Izraela w grudniu 2017 r. i przeniesienia tam amerykańskiej ambasady z Tel Awiwu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.