Trump chce dobić najtrudniejszego targu
Poprzednicy polegli, ale obecny prezydent USA jest pewien, że uda mu się pogodzić Izraelczyków i Palestyńczyków
Lokator Białego Domu zamierza dzisiaj zaprezentować plan pokojowy dla obu stron toczącego się od dekad konfliktu żydowsko-arabskiego. Towarzyszyć mu będzie premier Binjamin Netanjahu, który przed wylotem do USA tryskał optymizmem. – We wtorek razem z prezydentem Trumpem wpłyniemy na historię – mówił szef izraelskiego rządu.
Na razie niewiele wiadomo na temat samego planu, nad którym prace trwają od 2017 r. Pewne wydają się być tylko pojedyncze elementy, o których wspomniały osoby zaangażowane w jego powstanie. Inicjatywa nie zakłada więc prawdopodobnie powrotu do Palestyny w granicach sprzed 1967 r., o czym wspomniał prezydencki zięć Jared Kushner. Oznaczałoby to uznanie legalności izraelskich osiedli na Zachodnim Brzegu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.