Izrael w rękach ekstremistów
Gospodarka w rękach Boga, nienawiść do Palestyńczyków, kobiet i osób LGBTQ – to wartości, które przyświecają ministrom w nowym rządzie Izraela
Dodatkowe 14 dni otrzymał Binjamin Netanjahu na budowę koalicji rządowej. Pierwotny termin zakończenia negocjacji upłynął bowiem wczoraj. Stary-nowy przywódca państwa żydowskiego zdążył jednak podpisać porozumienia z Partią Religijnego Syjonizmu, Zjednoczonym Judaizmem Tory, Żydowską Siłą, No’am i Szas. Razem stworzą najbardziej prawicową administrację w historii Izraela.
Wiadomo już, że ministrem finansów na pierwszą połowę planowanego na ponad cztery lata rządu zostanie mianowany Becalel Smotricz. W wywiadzie dla tygodnika „Miszpacza” zasugerował, że to Tora będzie dyktować jego podejście do gospodarki Izraela. – Poprzednicy próbowali wielu różnych systemów ekonomicznych. Kapitalizmu, neosocjalizmu… Ale jest jedna rzecz, której nie testowali: podejścia ekonomicznego „posłusznych wierze” – komentował działania resortu kierowanego przez swojego poprzednika, sekularystę Awigdora Liebermana. – Jeśli będziemy postępować zgodnie z Torą, zostaniemy nagrodzeni finansową obfitością i wielkim błogosławieństwem. Taka będzie moja strategia ekonomiczna – kontynuował.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.