Myślenie o przyszłości Izrael zostawia na później
Amerykanie są zaniepokojeni brakiem strategii wyjścia izraelskiego wojska ze Strefy Gazy. I przedstawiają swoje pomysły
Wojska izraelskie posuwają się w głąb Strefy Gazy i przekonują, że po tygodniu walk lądowych całkowicie otoczyły już główne miasto tego terytorium, w efekcie dzieląc strefę na dwie części. – Dziś mamy północną Gazę i południową Gazę – powiedział rzecznik Sił Obronnych Izraela Daniel Hagari, określając to „znaczącym postępem” w wojnie z Hamasem.
Hagari przekonuje, że armia koncentruje się na niszczeniu tuneli Hamasu wszędzie tam, gdzie znajdują się wejścia do nich. Niektóre z nich mają być położone w pobliżu struktur cywilnych, takich jak szpitale i szkoły. Wciąż trwają także ostrzały z powietrza. W niedzielę izraelskie samoloty uderzyły w dwa obozy dla uchodźców w centrum Strefy, zabijając co najmniej 53 osoby – wynika z informacji tamtejszego ministerstwa zdrowia. Na początku tygodnia enklawa po raz kolejny została odcięta od sieci. – Straciliśmy łączność z większością członków zespołu Agencji Narodów Zjednoczonych dla Pomocy Uchodźcom Palestyńskim na Bliskim Wschodzie – powiedziała rzeczniczka instytucji Juliette Touma.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.