Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bliski Wschód

W oczekiwaniu nieuchronnego

Efekty ostrzału Gazy przez izraelską armię
Efekty ostrzału Gazy przez izraelską armięfot. Mochammed Saber/EPA/PAP
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Odwetowa operacja lądowa Izraela w Strefie Gazy pogłębi kryzys humanitarny wśród Palestyńczyków i zachwieje bezpieczeństwem regionu

Liczba ofiar śmiertelnych izraelskich nalotów w Strefie Gazy przekroczyła już liczbę zabitych podczas 51-dniowego konfliktu na tym terytorium w 2014 r. Palestyńskie Ministerstwo Zdrowia mówi o ponad 2300 zabitych i 900 rannych. Zgodnie z danymi Światowej Organizacji Zdrowia 60 proc. z nich to kobiety i dzieci. Ze strony międzynarodowych instytucji oraz organizacji broniących praw człowieka płynie coraz więcej apeli wzywających Izrael do przestrzegania międzynarodowych zasad wojennych, w tym nieatakowania ludności cywilnej i szpitali. Wezwania dotyczą też przywrócenia przez Izrael dostępu do potrzebnego szpitalom prądu oraz dostaw wody i żywności, których zaczyna brakować.

Konwoje z pomocą humanitarną grupują się po egipskiej stronie, przy przejściu w Rafah. Władze Izraela, choć nie kontrolują tego przejścia granicznego, odmawiają im przejazdu przez granicę, grożąc ostrzałem z powietrza. Wszystko ma miejsce w trakcie zarządzonej przez Izrael ewakuacji mieszkańców północnej Gazy przed spodziewanym wejściem wojsk lądowych państwa żydowskiego na ten obszar. Agencja Narodów Zjednoczonych dla Pomocy Uchodźcom Palestyńskim na Bliskim Wschodzie twierdzi, że swoje mieszkania opuścił już 1 mln osób. Jedna z głównych tras ewakuacji została w weekend zbombardowana; śmierć poniosło ok. 70 osób. „Bardzo martwimy się o los tych, którzy nie mogą się przemieścić. O rannych, chorych i personel medyczny” – przekazali w komunikacie działający na miejscu Lekarze bez Granic. Potrzeba ochrony cywilów i umożliwienie pomocy humanitarnej jest też podnoszona przez prezydenta Stanów Zjednoczonych Joego Bidena w jego regularnych rozmowach telefonicznych z premierem Izraela Binjaminem Netanjahu. Amerykański przywódca zapewnia przy tym o „niezachwianym poparciu USA dla Izraela”.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.