Czy uda się rozbroić wrogów Izraela?
Społeczność międzynarodowa domaga się, by bliskowschodnie bojówki złożyły broń. Rozwiązanie to wsparły także państwa arabskie
Specjalny wysłannik Białego Domu Steve Witkoff podczas sobotniego spotkania z rodzinami izraelskich zakładników na placu Habima w Tel Awiwie powiedział, że „Hamas jest gotowy do demilitaryzacji”. W ubiegłym tygodniu do złożenia broni i rezygnacji ze sprawowania władzy przez tę bojówkę w Strefie Gazy po raz pierwszy wspólnie wezwały państwa arabskie, w tym Katar, Arabia Saudyjska i Egipt.
Deklaracja padła podczas konferencji ONZ w Nowym Jorku, współorganizowanej przez Arabię Saudyjską i Francję, której celem było znalezienie pokojowego rozwiązania konfliktu palestyńsko-izraelskiego oraz wdrożenie koncepcji dwóch państw. „Zarządzanie, egzekwowanie prawa i bezpieczeństwo na całym terytorium palestyńskim musi spoczywać wyłącznie w rękach Autonomii Palestyńskiej, przy odpowiednim wsparciu międzynarodowym” – głosi wspólny dokument, podpisany przez 22 kraje członkowskie Ligi Arabskiej, całą Unię Europejską oraz 17 innych państw.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.