Iran szuka nowego przywódcy. Czym może się skończyć atak USA?
Zabójstwo Chameneiego, atak na irańską szkołę, w którym zginęło 148 osób, oraz odwet obejmujący uderzenia w turystyczne miasta nad Zatoką Perską – tak wygląda bilans pierwszych dni wojny. Bliski Wschód po raz kolejny staje w ogniu.
„Chamenei, jedna z najgorszych osób w historii, nie żyje” – w ten sposób Donald Trump poinformował na swoim portalu Truth Social o powodzeniu ataku na najwyższego przywódcę Iranu. Informacje te potwierdziły w niedzielę rano irańskie media, wskazując, że 86-latek zginął w izraelskim nalocie, przeprowadzonym przy wsparciu Stanów Zjednoczonych.
Represje Chameneiego i śmierć ajatollaha
Ajatollah Ali Chamenei przez ponad trzy dekady u władzy całkowicie przebudował pozycję kraju w regionie. Nadzorował rozwój sieci regionalnych bojówek – takich jak Hezbollah, Huti czy Hamas – które angażowały się w konflikty z przeciwnikami Iranu, pozwalając Teheranowi działać w „białych rękawiczkach”. Reżim Chameneiego utrzymywał jednocześnie ścisłą kontrolę nad społeczeństwem irańskim, drastycznie ograniczając wolności obywateli, zwłaszcza kobiet i mniejszości.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.