Menedżer dobrobytu Turcji
Po objęciu władzy przez AKP w 2002 roku Recep Tayyip Erdogan postawił na gospodarkę. Zrozumiał, że utrzyma się przy władzy, jeśli zdoła poprawić życie Turków. Udało mu się
Sułtan Erdogan - nieprzychylny przydomek, którym posługują się krytycy tureckiego szefa rządu Recepa Tayyipa Erdogana - paradoksalnie doskonale odzwierciedla rzeczywistość. Po ośmiu latach rządów szef Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) cieszy się niesłabnącą popularnością i właśnie wygrał kolejny plebiscyt - niedzielne referendum, dzięki któremu jego gabinet będzie mógł przeforsować kontrowersyjne zmiany w konstytucji. Erdogan nie miałby jednak szans na zwycięstwa polityczne, gdyby nie jego talent sprawnego menedżera tureckiej gospodarki.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.