Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bliski Wschód

Reżim Ahmadineżada bezlitosny dla opozycji

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

W Iranie dokonano wczoraj egzekucji dwóch mężczyzn zatrzymanych podczas ubiegłorocznych manifestacji opozycji, które wybuchły po wyborach prezydenckich.

- Apelacja została odrzucona. Wyrok na tych dwóch osobnikach został wykonany o poranku. Obaj zostali powieszeni - poinformowała półoficjalna agencja Isna. Podała także, że straceni podczas procesu zostali m.in. oskarżeni o bycie "wrogami Boga", udział w zbrojnej grupie, kontakty ze Stanami Zjednoczonymi i chęć obalenia rządów ajatollahów.

To pierwsza egzekucja osób zatrzymanych podczas ubiegłorocznych manifestacji. W czerwcu miliony Irańczyków wyszły na ulice dużych miast z żądaniem powtórzenia wyborów prezydenckich. Ich zdaniem Mahmud Ahmadineżad posunął się do licznych fałszerstw, by zachować stanowisko.

W trwających niemal miesiąc zamieszkach zginęło co najmniej 30 demonstrantów. To oficjalne dane, bo opozycja mówi nawet o 70 ofiarach walk z policją i basidżami, paramilitarną formacją używaną m.in. do tłumienia jakichkolwiek niepokojów społecznych. Tysiące aresztowano, ponad 200 osób wciąż znajduje się za kratkami. Były to największe uliczne zamieszki w Iranie od 1979 roku, podczas których obalano szacha, a do władzy doszedł ajatollah Ruhollah Chomeini.

Od czerwca w całym Iranie regularnie dochodzi do wystąpień opozycji. Najnowsze manifestacje są przewidywane na początek lutego, kiedy będzie obchodzona 31. rocznica utworzenia Islamskiej Republiki Iranu. Władze już zapowiedziały, że nie będą tolerować żadnych demonstracji.

pc, bbc

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.