Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bliski Wschód

Jemen: dymisja, nie rozmowy

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Na wezwanie opozycji wczoraj w centrum stolicy Jemenu, Sanie, zebrali się demonstranci, którzy chcą ustąpienia prezydenta Alego Abd Allaha Salaha. Prezydent oskarżył USA i Izrael o kierowanie protestami.

Manifestanci ustawieni w zwarte szeregi zablokowali trzy główne drogi prowadzące w kierunku uniwersytetu w Sanie, który stał się centrum protestów trwających w stolicy od 27 stycznia. Ich uczestnicy zbierali się właśnie przed tą uczelnią. Na razie nie ma oficjalnych danych o liczbie protestujących; francuska agencja szacuje ja na kilkadziesiąt tysięcy.

W Jemenie od dwóch tygodni trwa fala protestów zainspirowana podobnymi wystąpieniami, m.in. w Tunezji i Egipcie. W ciągu ostatnich dziewięciu dni śmierć w starciach poniosło w Jemenie co najmniej 19 osób.

sr

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.