Czołgi pilnują spokoju w Kairze
Armia przywróciła spokój wokół pałacu prezydenckiego w Kairze, ale sytuacja jest napięta. Kiedy pojawiły się czołgi, większość demonstrantów domagających się ustąpienia Mohameda Mursiego opuściła plac. W nocnych starciach zginęło co najmniej siedem osób, kilkaset jest rannych. To najgwałtowniejsze zamieszki od czasu protestów, które na początku zeszłego roku doprowadziły do obalenia Hosniego Mubaraka. I pierwsze wymierzone przeciw Mursiemu, w których padły ofiary. Zaczęły się one pod koniec listopada, gdy prezydent wydał dekret rozszerzający swoje uprawnienia.
@RY1@i02/2012/238/i02.2012.238.000000800.803.jpg@RY2@
Reuters/Forum
bjn
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu