Ostrożnie w Egipcie
Turystyka
Ministerstwo Spraw Zagranicznych ponowiło apel do polskich turystów przebywających w Egipcie o wstrzymanie się od wycieczek poza kurorty nad Morzem Czerwonym i pozostanie w hotelach. Zdaniem resortu gwałtownie pogarszająca się na skutek wojskowego puczu sytuacja może zagrażać turystom, zwłaszcza tym znajdującym się bliżej centrum wydarzeń, np. zwiedzającym piramidy. Odsunięcie od władzy prezydenta Mohammeda Mursiego spowodowało krwawe starcia. Jak informuje MSZ, do demonstracji doszło także w popularnej Hurghadzie. Resort jednak sytuację w kurortach turystycznych uznaje za stabilną.
Stanowisko resortu potwierdza wcześniejsze ustalenia DGP. Tuż po wybuchu zamieszek w Turcji przedstawiciele biur podróży zapewniali nas, że popularne miejsca turystyczne znajdują się zazwyczaj z dala od centrum wydarzeń i cieszą się spokojem. Zapewniając poważne źródło przychodów, stanowią bowiem podstawę lokalnej gospodarki. Spokój nad Morzem Czerwonym panował w trakcie arabskiej wiosny. To dlatego ówczesne wydarzenia nie zmieniły atrakcyjności kraju nad Nilem w oczach Polaków. Rocznie Egipt odwiedza około pół miliona Polaków. Kraj stanowi drugi najpopularniejszy cel wycieczek organizowanych przez biura podróży. W tym roku to 17,7 proc. wszystkich rezerwacji w Polsce.
Jakub Kapiszewski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu