Odszkodowania za tortury w Abu Ghraib
Podwykonawca amerykańskich wojsk w Iraku, firma Engility Holdings, wypłaciła więźniom torturowanym w tym kraju 5,3 mln dolarów
Sprawa może okazać się precedensem dla innych podobnych roszczeń.
Odszkodowanie dostało 71 byłych więźniów przetrzymywanych w słynnym Abu Ghraib i innych irackich więzieniach, podał wczoraj "The New York Times". Ugodę pozasądową zawarto w październiku 2012 r., ale informacja o tym wyszła na jaw dopiero po opublikowaniu prawozdania finansowego przez spółkę.
Firma L-3 Service (jeden z pododdziałów Engility) pełniła usługi tłumaczeniowe dla amerykańskich wojsk podczas interwencji wojskowej w Iraku. Na kontraktach z Pentagonem zarobiła 100 mln dol. Jak twierdzą byli więźniowie, działalność L-3 Service wykraczała daleko poza tłumaczenia. Według ich słów pracownicy firmy uczestniczyli w torturach stosowanych w więzieniach CIA. Jak wynika z opublikowanych w 2004 r. przez amerykańskie media zdjęć, Irakijczycy byli gwałceni, bici i poddawani elektrowstrząsom. Ujawnienie sprawy wywołało polityczną burzę w Iraku. W zakładzie karnym przetrzymywano bowiem bez procesu głównie sunnitów podejrzanych o związki z bojownikami walczącymi ze zdominowanym przez szyitów rządem Iraku.
Masowy pozew w tej sprawie przeciwko L-3 Irakijczycy złożyli cztery lata temu. Dotychczas pracowników firmy nie pociągnięto do odpowiedzialności karnej. Do więzienia za tortury w Abu Ghraib trafiło jedynie 11 amerykańskich wojskowych.
Jest to pierwszy przypadek, by Amerykanie bez decyzji sądu wypłacili odszkodowanie torturowanym więźniom. Dotychczas wypłacone odszkodowania nie dotyczyły spraw fizycznego znęcania się. W latach 2003-2006 Pentagon wypłacił poszkodowanym łącznie 30 mln dol. Wygrana Irakijczyków to dobry znak dla innych torturowanych.
Amerykanie od lat usiłują odpierać masowe oskarżenia o stosowania tortur w swoich zagranicznych więzieniach z Guantanamo na Kubie na czele. W sierpniu 2012 r. Departament Sprawiedliwości umorzył śledztwo ws. torturowania 101 więźniów podejrzewanych o terroryzm. Podstawą śledztwa był raport inspektora generalnego CIA z 2009 r., w którym ustalono, że śledczy grozili przesłuchiwanym śmiercią i zgwałceniem ich bliskich. Więźniowie byli myci drucianą szczotką, trzymani na zimnie lub w gorącu, zamykani w skrzyniach z insektami, ogłuszani muzyką i podtapiani. Mimo to prokuratura uznała szczegółowe dochodzenie za nieuzasadnione.
@RY1@i02/2013/007/i02.2013.007.00000060d.808.jpg@RY2@
ap
Zatrzymanie przez Amerykanów Irakijczycy byli gwałceni, bici i poddawani elektrowstrząsom
Nino Dżikija
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu