Kalifat już nie tak bogaty, ale wciąż bardzo groźny
Największy sukces koalicji: zniszczenie instalacji do wydobycia ropy
Choć minęły już trzy miesiące, odkąd kierowana przez Amerykanów koalicja rozszerzyła operację przeciwko Państwu Islamskiemu z samych nalotów na pomoc w szkoleniu irackich sił na lądzie, konkretnych efektów nie widać. Wprawdzie zabito kilkuset dżihadystów, a bombardowania instalacji naftowych podcięły fundament gospodarki, ale nic nie wskazuje, aby władza samozwańczego kalifa Abu Bakra al-Baghdadiego się chwiała bądź by osłabł napływ zagranicznych bojowników. Poza nielicznymi ustępstwami terytorialnymi w Iraku dżihadyści kontrolują tereny o takiej samej powierzchni, jak trzy miesiące temu, a nawet dokonali drobnych zdobyczy, głównie w pustynnej irackiej prowincji Anbar na zachodzie kraju.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.