Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Efekt domina: bieda nakręca terroryzm

30 czerwca 2018

Odkąd odcięto przemyt towarów podziemnymi korytarzami, Strefa Gazy się radykalizuje

Teren, na którym izraelskie wojska od ponad tygodnia prowadzą operację przeciw bojownikom Hamasu, nawet jak na palestyńskie standardy jest biedny i zaniedbany. W porównaniu z Zachodnim Brzegiem Jordanu czy wschodnią Jerozolimą poziom życia jest tam znacznie niższy i nic nie wskazuje, aby sytuacja miała się poprawić, a tym samym poparcie dla islamskich radykałów mogło osłabnąć.

Względna stabilizacja gospodarcza Strefy Gazy skończyła się w połowie zeszłego roku, gdy Egipt zaostrzył restrykcje na granicy i postanowił ukrócić przemyt prowadzony podziemnymi tunelami. Spowodowało to czterokrotny spadek ruchu osobowego i prawie całkowite wstrzymanie przemytu. Choć izraelskie władze przekonują, że tunelami dostarczana była głównie broń, faktycznie było nimi transportowane wszystko - z żywymi zwierzętami, benzyną i materiałami budowlanymi włącznie. Władze Strefy Gazy szacują, że na wstrzymaniu przemytu gospodarka tej części Autonomii Palestyńskiej straciła w zeszłym roku 460 mln dol. Odczuwalny jest efekt domina - brak materiałów budowlanych uziemił sektor, w którym pracuje ok. 10 proc. siły roboczej, a deficyt paliwa odbija się na transporcie, rolnictwie i rybołówstwie. W konsekwencji spadają wpływy podatkowe, a rządowi brakuje pieniędzy na pensje dla pracowników sektora publicznego.

Problem bezrobocia będzie się powiększał - Strefa Gazy to terytorium o bardzo młodej i szybko rosnącej populacji. Szacuje się, że jej 1,8-milionowa ludność do końca dekady zwiększy się o pół miliona. To oznacza też, że szybko też przybywa osób wchodzących w wiek produkcyjny, a ponieważ nie ma dla nich pracy, zasilają szeregi islamskich radykałów. Nie mówiąc już o tym, że aby wytrzymać tak duży przyrost naturalny, potrzeba, jak szacuje ONZ, około 70 tys. nowych domów, 440 nowych szkół, a także dziesiątki szpitali, większego importu energii elektrycznej czy wody zdatnej do picia. Radykalizm młodych Palestyńczyków związany z brakiem perspektyw życiowych będzie rósł, a wraz z nim liczba ataków wymierzonych w Izrael, który na każdy kolejny będzie zdecydowanie odpowiadał. A wraz z izraelskimi odpowiedziami zacofana gospodarka Strefy Gazy będzie jeszcze słabsza.

Bartłomiej Niedziński

bartlomiej.niedzinski@infor.pl

Bieżące informacje z Bliskiego Wschodu na Dziennik.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.