Władze Iranu przyznają się do stosowania przemocy
Teheran chce rozmawiać z Amerykanami o zniesieniu sankcji. Protesty nie ustają
Iran po raz pierwszy przyznał, że w czasie trwających prawie trzy tygodnie protestów siły bezpieczeństwa użyły siły, zabijając demonstrujących. Potwierdziła to państwowa telewizja, która w reportażu na ten temat nazwała zabitych „uczestnikami zamieszek” i „wspieranymi przez obce siły rebeliantami”, którzy zagrażali bazom wojskowym, magazynom ropy i porządkowi.
„Rebelianci” mieli atakować wrażliwą infrastrukturę bronią palną i nożami oraz brać zakładników. W programie przyznano, że zginęli również pokojowo protestujący obywatele, przypadkowi przechodnie i sami funkcjonariusze. Odpowiedzialności za to jednak nikomu nie przypisano.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.