Dziennik Gazeta Prawana logo

Kwarantanna dotyczy też protestów

1 kwietnia 2020

Za sprawą pandemii i wprowadzanych w związku z nią restrykcji w najbardziej zapalnych punktach globu ulice opustoszały z manifestantów

Z danych projektu ACLED, który agreguje informacje o światowych konfliktach, wynika, że na przestrzeni zaledwie paru marcowych tygodni liczba demonstracji ulicznych na całym świecie spadła z ponad 400 dziennie do rekordowo niskiego w tym roku progu ok. 50.

Spokój panuje m.in. w Hongkongu, gdzie uliczne manifestacje i rozruchy trwały z przerwami przez niemal cały ostatni rok. Choć niezadowolenie społeczne związane z polityką władz utrzymuje się, a postulaty protestujących – m.in. powszechne prawo do wybierania władz i zwiększenie autonomii wobec Pekinu – są nadal aktualne, jest mało prawdopodobne, by w najbliższym czasie znowu zmobilizowały one setki tysięcy ludzi. Jedna z ostatnich manifestacji, upamiętniająca pobicia aktywistów, do jakich doszło latem zeszłego roku, zgromadziła ok. 100 osób. I to mimo aresztowania kilku tysięcy obrońców praw człowieka, dziennikarzy i medyków.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.